Zmęczenie cz. 5

Zmęczenie, przemęczenie jest właściwie zmęczeniem nerwowo-mózgowego ustroju. Słusznie mówi wielki znawca i badacz w tej dziedzinie, profesor angielski Newman: „Zagadnienie zmęczenia przy pracy jest przede wszystkim zagadnieniem zmęczenia ustroju nerwowego i następstw z niego wynikających”, choć pracownik nieraz skarży się jedynie na ból w mięśniach.

A praca dzisiejsza w obecnych warunkach wymaga wielkiego natężenia nerwów i mózgu – silnej woli, bezustannej uwagi, wciąż szybszej i dokładniejszej czynności.

Zmęczenie zbytnie, przemęczenie nie pochodzi z nadmiernego ubytku materiałów palnych, lecz z powodu nagromadzenia w tkankach organizmu trujących substancji, które powinny być zeń wydalone z moczem, z potem, z powietrzem wydychanym.

Wiele już doświadczeń na tern polu dokonano.

Jeżeli zastrzykniemy do żyły zdrowemu psu krew przemęczonego, zziajanego psa, to wywołamy takież same objawy przemęczenia. Jeżeli przemyjemy u zmęczonej żaby krew strumieniem czystej wody z solą, to mięśnie jej ożyją, zaczną się kurczyć.

Przemęczenie więc jest samootruciem organizmu.

1 komentarz do “Zmęczenie cz. 5

  1. To Cię zainteresuje:

    remonty Gdańsk
    restauracja Bydgoszcz
    restauracja polska warszawa
    Restauracja w Olsztynie
    rękawice antyprzecięciowe
    rękodzieło sklep
    roboty rozbiórkowe
    rolety dzień noc Kraków
    rozbiór wieprzowiny
    róże miniaturowe

Comments are closed.